Ciekawe linki
Społecznosć w sieci
Społecznoć creatorów internetu. Jeżeli masz lub chcesz mieć wpływ na rozwój internetu. Przyłącz się do nas i wypełniaj Internet wiarygodną informacją.Sprawdź sam.
Global Corporation
Firma która stworzyła clubai. Laureat XI edycji konkursu Warszawski Znak Jakosci.Wejdź na stronę Globalu.
Niewygodna prawda!!! Ziemię czeka zgłada!!??
Niewygodna prawda. Ziemię czeka zagłada?
Al Gore / globalne ocieplenie / efekt cieplarniany / Niewygodna Prawda / zmiany klimatu /Jeżeli tylko 10 proc. z tego co mówi Al Gore jest prawdą, to jesteśmy na najlepszej drodze ku zagładzie. Sami szykujemy sobie Armagedon!
Pamiętacie faceta, który nazywa się Al Gore? OK. – przypomnę Wam! To polityk, który przeszedł do historii jako ten, który w sposób najbardziej widowiskowy przegrał wyścig o fotel prezydenta Stanów Zjednoczonych.
W 2000 roku Al Gore był kandydatem Partii Demokratycznej w walce o prezydenturę. Był świetnym mówcą, podobał się kobietom, miał doświadczenie jako wiceprezydent w czasie kadencji Billa Clintona. Jego przeciwnikiem był George Bush Junior, który wydawał się łatwym przeciwnikiem. Walka wyborcza była wyrównana i ostatecznie kandydat Demokratów uzyskał więcej o ponad pół miliona głosów, ale o wszystkim miał zdecydować wynik wyborów w stanie Floryda.
Nie będę się rozwodził nad systemem amerykańskich wyborów i ich dziwnymi zasadami obliczania tzw. głosów elektorskich, ale efekt był taki, że Al Gore przegrał z Bushem, co definitywnie potwierdził Sąd Najwyższy USA. Porażkę przeszedł bardzo dzielnie i nawet pogratulował swojemu przeciwnikowi. Ciekawe, że swoją klęskę wyborczą uczynił nawet obiektem żartów. Pamiętam, jak przyjechał do Polski, aby wygłosić wykład o światowej ekonomii. Spotkanie miało miejsce w jednym z warszawskich hoteli i zostałem na nie zaproszony.
– Nazywam się Al Gore, moją specjalnością jest przegrywanie wyborów, w których zdobywam więcej głosów niż mój rywal – spodobało mi się to zdanie wygłoszone przez tego polityka, bo to oznacza, że facet ma dystans do siebie. Myślałem, że Al Gore zniknie na zawsze w odmętach niebytu, co przeważnie spotyka większość „niedoszłych” prezydentów USA. Ale okazało się, że Al Gore ma drugą, nieznaną twarz. To człowiek, który poświęcił swoje życie na uświadamianie innym ludziom na całym świecie, że jeśli czegoś nie zrobią w dziedzinie ekologii, to czeka ich totalna zagłada. Najgorsze, że może mieć rację!
Efekt cieplarniany?! Dajcie spokój...
Wszyscy wiedzą, że ocieplanie się klimatu na Ziemi jest niebezpieczne. Od wielu lat ten temat jest wałkowany przez gazety i mam wrażenie, że z czasem nieco wyblakł. Roztapiające się połacie lodu na biegunach są przecież tak daleko i nie mają żadnego przełożenia na nasze życie. Poza tym hasło „ocieplanie się klimatu” też nie brzmi najgorzej. Ja na przykład lubię ciepło i jeśli mijająca zima była najcieplejszą w ostatnich latach, to tym lepiej.
Przyznam się szczerze, że o ile sprawa zbliżającego się przebiegunowania Ziemi wydawała się godna uwagi, to „efekt cieplarniany” powodował u mnie bardzo nikłe emocje. Od kiedy tylko pamiętam ukazywały się na ten temat dziesiątki artykułów w gazetach, a „niepokój o przyszłość” związany z efektem cieplarnianym był żelaznym punktem wypowiedzi kandydatek na Miss World, co stało się wręcz rytuałem. Tak było, ale... wszystko zmienił Al Gore! Dopiero obejrzenie rewelacyjnego (i piszę to z pełną odpowiedzialnością) wykładu byłego kandydata na prezydenta USA zmieniło moje pojęcie o tym, co tak naprawdę oznacza 11 stopni Celsjusza powyżej zera w połowie stycznia w Warszawie (a tak było w tym roku!).
Film „An Inconvenient Truth” czyli „Niewygodna Prawda” wstrząsnął mną do głębi. Al Gore przez kilkadziesiąt lat zbierał materiały dotyczące zmian na Ziemi i przedstawił je w brawurowy sposób. Przez półtorej godziny opowiada nam swoją historię zmagań o ukazanie prawdy na temat zagłady, którą szykuje sobie ludzkość poprzez nonszalanckie wykorzystywanie naturalnych zasobów Ziemi. Cały film to po prostu wykład Gore`a, który wygłosił na jednej z amerykańskich uczelni. Ogląda się go jednak znakomicie i wcale się nie dziwię, że Amerykańska Akademia Filmowa postanowiła w tym roku uhonorować ten film nagrodą Oskara. Moim zdaniem powinien on być „lekturą obowiązkową” dla wszystkich, którzy potrafią na świat spojrzeć globalnie i interesują się przyszłością (wiem, że film jest wyświetlany w niektórych kinach w Polsce – polecam!). Najbardziej spodobało mi się zdanie wygłoszone przez Al`a Gore`a podczas prelekcji, że właśnie zdechł kolejny „kanarek w kopalni”.
Ostatni dzwonek przed globalną katastrofą!
Kiedyś w kopalniach stosowano bardzo prosty system ostrzegający przed niebezpieczeństwem związanym z dużym stężeniem metanu. Nie posiadano żadnych elektronicznych wskaźników, a jednak poradzono sobie z tym problemem umieszczając w chodnikach klatki z kanarkami. Ten wyjątkowo wrażliwy ptaszek po pojawieniu się dużego stężenia grożących eksplozją gazów natychmiast zdychał, co było dla górników sygnałem o zbliżającym się niebezpieczeństwie. Al Gore porównuje tę sytuację do tego, co w tej chwili dzieje się na ziemskich biegunach.
Trzaskają topniejące lody Antarktydy, które do niedawna wydawały się być „nie do ruszenia”. Ogromne połacie białej zmarzliny pękają i pojawiają się gigantyczne bruzdy, z których wylewają się miliony ton wody. To oznacza, że Ziemia traci naturalną ochronę przed przyjmowaniem zabójczych dawek ciepła, które przynoszą ze sobą promienie naszego słońca. Gore to bardzo ładnie wyjaśnia, pokazując w czasie wykładu film animowany, jak gazy cieplarniane produkowane przez naszą cywilizację techniczną zatrzymują promienie słoneczne nie pozwalając opuścić im ziemskiej atmosfery.
Z filmu zapamiętam także jeszcze jeden moment, który zrobił na mnie ogromne wrażenie. W czasie wykładu były wiceprezydent USA zaprezentował zdjęcia różnych zakątków naszej planety sprzed kilkudziesięciu lat, na których zawsze widoczny był śnieg czy lód – pozostałość po epoce lodowcowej. Okazuje się, że w ciągu ostatnich lat ten
krajobraz się zmienił, a lód po prostu się roztopił odsłaniając skały – naprawdę niezwykły widok (kilka takich zdjęć znalazłem na stronach organizacji Greenpeace).
Od momentu obejrzenia „Niewygodnej Prawdy” stałem się bardzo wyczulony na informacje świadczące o tym, że zmiany klimatu na Ziemi wkroczyły w ostatnią, finałową fazę. Podam tylko przykład z ostatnich dni – w Wielkiej Brytanii masowo w tym roku giną z głodu jeże, gdyż zdezorientowane wysokimi temperaturami marca już się obudziły z zimowego snu, a nie ma dla nich jeszcze naturalnego pożywienia w postaci owadów...
Al Gore mówi wyraźnie: jeżeli ludzkość nie obudzi się ze snu i nie zacznie praktycznie natychmiast ograniczać emisję gazów cieplarnianych do atmosfery, to – zacytuję tutaj autora wykładu – „możemy stracić naszą błękitną planetę”.
W czasie filmu „Niewygodna Prawda” pojawia się adres www.climatecrisis.net , gdzie jest prowadzona ogólnoświatowa kampania na rzecz uświadomienia ludziom zbliżającego się niebezpieczeństwa związanego ze zmianami klimatu. Al Gore w pewnym momencie prezentuje mapę świata z zaznaczonymi miejscami, w których miał okazję wygłosić swój wykład o skutkach globalnego ocieplenia. Na mapie nie ma Polski i dlatego postaram się go zaprosić do naszego kraju, aby osobiście zaprezentował zebrane przez siebie materiały.Strony tematyczne
- O filmie "Niewygodna Prawda"
- Arktyka bez lodu w 2040 roku
- Tajfun Durian spustoszył Filipiny
- Moda na globalne ocieplenie
- Drugiej szansy nie bedzie
- SGoswiat
- Była Sobie Ziemia :(
- Niewygodna prawda!!! Ziemię czeka zgłada!!??
- Super Teledysk ;)
- Pentagon Szokująca Prawda!!
- Gwiazdy przeciwko Globalnemu Ociepleniu!
- Zatrzymaj Globalne Ocieplenie bo inaczej zniszczysz nie tylko swoje życie...
- Al Gore zasłużon nagroda Nobla - to jest tylko początek;)
- Globalne Ocieplenie Stop-SGO-Nasz Pierwszy Polski film

9346
4368
3735
12470